| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
joneleth
Dołączył: 14 Lis 2007 Posty: 124 Skąd: Gielniów/Kielce
|
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 22:36 pm Temat postu: |
|
|
Dziękuje Panowie za wasze opinie.
Wiem że tsuka wygląda okropnie. Próbowałem zawiązać ten oplot raz jeszcze, ale niestety ito które posiadam w tej chwili jest naprawdę tandetne. Straszliwie się rozciąga i nie sposób równo nawinąć kolejne zwoje. Może ktoś z większym doświadczeniem dałby sobie z tym rade, ale dla mnie jest to na razie "Mission Imposible" . Sama konstrukcja geometrii tsuka (-i?) jest też nie najlepsza. Na początku wydawała mi się dość smukła, ale po naklejeniu same i nawinięciu oplotu jej przekrój zrobił się bardziej okrągły niż eliptyczny. Takie tam błędy początkującego. Może kiedyś zrobię nową, lecz wpierw muszę kupić lepsze ito. Póki co nie mam niestety czasu dla mojej pasji, czego nie mogę przeboleć. Nawet na forum nie mam kiedy zajrzeć
A przy okazji Grafie, fajny ten patent na stanowisko do fotografowania głowni. Będę musiał sobie chyba taki sprawić , a póki co udało mi się zrobić jeszcze parę fotek, niestety nie tak profesjonalnych.
http://s260.photobucket.com/albums/ii13/joneleth22/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GrafRamolo

Dołączył: 17 Lis 2003 Posty: 4228
|
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 23:00 pm Temat postu: |
|
|
Co do tsuk "obranych" to te oryginalne są naprawdę naprawdę cieniutkie mają czasem po kilka mm drewna w najcieńszym miejscu dzięki czemu po zapleceniu właśnie nie robią się okrągłe. _________________ www.daisho.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jian

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 553 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 8:28 am Temat postu: |
|
|
Joneleth - bardzo mi się podoba jak mocno widoczny hamon na tym tanto, bardzo fajnie wygląda,używałeś kwasu?
Czy całą głownie potraktowałeś tradycyjnie, czyli wszystkie etapy szlifu tradycyjnego?
Ja próbowałem szlifu tradycyjnego czyli hazuja,jizuja nugui i hadori i co do hadori to nic z tego nie wychodzi.
Natomiast po kwasie wychodzi super hamonik.
Co do głowni to bardzo fajnie że wyszedł ci hart , bo to bolączka, jaką masz długość tej głowni? _________________ W walce na śmierć i życie wygra ten,który zdecydowany jest w niej zginąć...
www.kenkai.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
joneleth
Dołączył: 14 Lis 2007 Posty: 124 Skąd: Gielniów/Kielce
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 9:53 am Temat postu: |
|
|
Szlif był na tyle tradycyjny na ile się dało.
A tak na poważnie to mam tylko kilka japońskich kamieni, i to tych o niższej gradacji (ohmura, kaisei, binsui) oraz hazuya i jizuya oczywiście. Jeśli chodzi o wysokie gradacje to mam tylko syntetyki, choć niektóre też japońskie.
Hamon niestety wybielany kwasem był (2-3% kwas azotowy). Jest niemiłosiernie twardy i przydał by mi się bardziej miękki hazuya, bo te które mam zostawiają na nim takie delikatne, bardzo słabo widoczne - ale jednak "smugi". Bez kwasu pozostawał zawsze, mniej lub bardziej ciemny.
Długość to chyba coś koło 20 cm. nie pamiętam dokładnie, ale jest to to samo tanto które pokazywałem już wcześniej. Niestety postępy w pracy jak widać posuwają się w ślimaczym iście tempie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jian

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 553 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 10:44 am Temat postu: |
|
|
Dzieki za odpowiedz , ja tez mam ciągle problemy ze szlifem,no nie od razu Rzym zbudowano : ))
Próbowałem tradycyjnie czyli kamienie, po kolei,na końcu mam kamienie japońskie syntetyczne, 2000 tyś grad.4000 tys, 6000 tyś,8000tyś ale powiem szczerze że nie korzystam z tych dwóch ostatnich bo już nie widze różnicy co i jak. Czyli po 4 tyś lece hazuya co daje efekt zamglenia ostrza, następnie jizuya co wyostrza widoczny hamon, widać wtedy efekty na głowni,następnie idzie kwas bo jak stosowałem nugui to hamon dalej był nie tak bardzo widoczny a po kwasie zaczynał pieknie się pojawiać i po tym nugui,nie stety hadori to juz dla mnie sprawa nie do przejścia, niestety nie wiem od czego to zalezy ale po nugui jak stosowałem wychodziło tylko gorzej hmm....widać że nie czas jescze na takie sprawy...
 _________________ W walce na śmierć i życie wygra ten,który zdecydowany jest w niej zginąć...
www.kenkai.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GrafRamolo

Dołączył: 17 Lis 2003 Posty: 4228
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 11:31 am Temat postu: |
|
|
Nie zniechęcajcie się. To niestety w dużej mierze zależy od stali i kamieni a nie umiejętności (choć i od tego na pewno) p o prostu kamienie japońskie dobrze współpracują z tamahagane ze stalą europejską średnio. Aby miecz wykuty z naszej stali wyszlifować tradycyjnie trzeba dobrać bardzo odpowiednio kamienie. Dlatego japońscy szlifierze mają po kilka jak nie kilkanaście rodzajów każdego kamienia by właśnie dobierać je do rodzaju stali z której jest wykonane ostrze. Mając jeden zestaw nie można niestety oczekiwać cudów. _________________ www.daisho.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jian

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 553 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 11:38 am Temat postu: |
|
|
I tu się z Tobą Grafie zgadzam w 100%, niby człowiek ma recepte na szlifa ale w praktyce nie jest tak jak by sie chciało, niestety dobieranie twrdośc kamieni to oczywiste tylko że trzeba dużej wiedzy na ten temat , ja wykonałem za mało ostrzy by móc włądać taką wiedzą...  _________________ W walce na śmierć i życie wygra ten,który zdecydowany jest w niej zginąć...
www.kenkai.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fatum

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 137 Skąd: bochnia
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 19:29 pm Temat postu: |
|
|
taka se tsuba z miedzi nic specjalnego to też poziom niski ot pomysł wpadł do głowy i został zrealizowany.
Śr.7,8cm
Grubość 3,7 mm
Z rantem 6mm
 _________________ brk mi polskich znakow wiec zgury uprzedzam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fatum

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 137 Skąd: bochnia
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 19:47 pm Temat postu: |
|
|
No i tanto takie se nie jestem z niego zadowolony widze w nim wiele swoich błędów ale jest to mój pierwszy oplot w życiu (krzywy bo krzywy ale pierwszy i co ważne jest he he ) pierwszy raz miałem w rękach skure płaszczki i tu podziękowanie dla Arka.Saya z drewna bamusowego oprawa praktycznie cała z miedzi tylko menuki nie robiłem więć nie wiem z czego jest być może ze srebra albo z jakiegoś metalu ja w nim tylko nabiłem miedziane oczko.
 _________________ brk mi polskich znakow wiec zgury uprzedzam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shouryu

Dołączył: 17 Lut 2008 Posty: 430 Skąd: Lubelszczyzna
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 19:53 pm Temat postu: |
|
|
Niezła tsuba. Nie użył bym jej do oprawy miecza. Ale jako element dekoracyjny, sam w sobie , z chęcią.
Kojarzy mi sie kulinarnie, z żółtym serem.
Tanto tesz niezłe. Ciekawe manuki. Nietypowe, ale ciekawe ( z czego zrobione ?). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
norinaga
Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 343 Skąd: radom-okolice
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 21:05 pm Temat postu: |
|
|
Ja uwazam ze tsuba bylaby bardzo fajna gdyby nie miala tej przerwy na obrzezu, a tak to jest nie praktyczna.
tanto tez fajne i oplot jak na pierwszy raz to niezle zawiniety (ja bym chyba gozej zrobil), ale dlaczego po chinsku? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fatum

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 137 Skąd: bochnia
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 22:02 pm Temat postu: |
|
|
Witam dziękuje za komentaż. Norinaga po chińsku ? pewnie chodzi ci że kolejne pasma przeplatane są w tym samym kierunku z lewa na prawą na guże ? czy o coś innego ? Jeśli o to to po prostu błąd nowicjusza taki byłem skupiony na zaplataniu że zaplatałem tak jak szło ,
Shouryu menuki nie robiłem sam gdyż żaden z elementów oprawy nie jest zdobjony i nie bardzo wiedziałem do czego nawiązać los chciał że czas jakiś temu w ręce wpadła mi Broszka i czekała na to żebym coś z nią zrobił , i tak wywaliłem z tyłu agrawke a z przodu cyrkonie i zastąpiłem ją oczkiem z miedzi.Tsuba miała w moim założeniu wyglądać jak wyżarta kwasem albo jak kratery  _________________ brk mi polskich znakow wiec zgury uprzedzam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shouryu

Dołączył: 17 Lut 2008 Posty: 430 Skąd: Lubelszczyzna
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 22:47 pm Temat postu: |
|
|
Chodziło mi o to z czego ( czyli jakiego przedmiotu )zrobiłeś menuki.
Teraz już wiem ze z broszki. Kiedyś z Sebastianem rozglądaliśmy sie na targach staroci właśnie za przedmiotami z których można zrobić menuki.
Ale jakoś nic nie znaleźliśmy.Cieszę sie że tobie sie udało.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yakubu

Dołączył: 28 Lut 2007 Posty: 455 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 22:52 pm Temat postu: |
|
|
Najbardziej moja uwage zwrocila tsuba - moze i daleko jej do idealu, ale cos w niej jest. Nie wiem co, ale jest przyjemna dla oka... _________________ Jestem jak kamyk w rzece, wymyty z góry i wciąż wygładzany. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jian

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 553 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 13:03 pm Temat postu: |
|
|
Mi sie tsuba nie podoba pod względem wyglądu, wykonanie jest ok.
Co do tanto to widać niedoskonałości ale mimo to widać wyczucie.
Myślę że kolejne bedzie jescze lepsze  _________________ W walce na śmierć i życie wygra ten,który zdecydowany jest w niej zginąć...
www.kenkai.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fatum

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 137 Skąd: bochnia
|
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 18:04 pm Temat postu: |
|
|
Tym razem prezentuje taką zabawę z inkrustacją typu hira zogan .Tsuba nie jest jakoś specjalnie dopieszczona powiedziałbym nawet że jest surowa.
 _________________ brk mi polskich znakow wiec zgury uprzedzam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomashi

Dołączył: 14 Sty 2009 Posty: 205 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 11:28 am Temat postu: |
|
|
Tak sobie patrzę i myślę sobie, że robi nam się niezła armia solidnych wytwórców mieczy, świetna rzecz  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fatum

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 137 Skąd: bochnia
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 11:06 am Temat postu: |
|
|
taka se nowa ,,tsubka'' śr 7,9/8cm grubość ok 4mm
 _________________ brk mi polskich znakow wiec zgury uprzedzam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GrafRamolo

Dołączył: 17 Lis 2003 Posty: 4228
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 11:37 am Temat postu: |
|
|
fajny kolor, w czym patynowałeś? _________________ www.daisho.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fatum

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 137 Skąd: bochnia
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 15:00 pm Temat postu: |
|
|
Do patynowania użyłem rąk A tak na poważnie to nie patynowałem, codziennie po robocie napastowałem ją minutkę spoconymi dłońmi. _________________ brk mi polskich znakow wiec zgury uprzedzam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bisonn@wp.pl

Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 318 Skąd: kazimierza wielka
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 20:19 pm Temat postu: |
|
|
| Bardzo ładna tylko wolałbym stalową |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arek San

Dołączył: 08 Lis 2004 Posty: 555 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 17:42 pm Temat postu: |
|
|
dawno nic nie pokazywałem wiec teraz pochwale sie moja ostatnia i przedostatnia praca:)

  _________________ www.areku.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yakiba

Dołączył: 04 Lis 2005 Posty: 686 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 19:50 pm Temat postu: |
|
|
No Arek pojechałeś po całości .Wyszło super, chociaż nie zazdroszczę roboty przy saya zwłaszcza tej czarnej.
Napisz coś więcej o tych mieczach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jian

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 553 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 20:55 pm Temat postu: |
|
|
No mnie też sie podoba  _________________ W walce na śmierć i życie wygra ten,który zdecydowany jest w niej zginąć...
www.kenkai.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GrafRamolo

Dołączył: 17 Lis 2003 Posty: 4228
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 22:29 pm Temat postu: |
|
|
I jaki w końcu sposób opracowałeś? _________________ www.daisho.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|